|
Dobrze zacząć, mieć sukces na wejściu, myśleć pozytywnie o swoich możliwościach i od razu inny świat i inna szkoła. Pomóżcie sobie we wrześniu... Emocje są niezbędne w życiu, dodają kolorytu do naszych spraw, są jak sól dla potraw. Trudno więc sobie wyobrazić matematykę bez emocji szczególnie teraz, gdy coraz więcej wiadomo o obowiązkowej maturze właśnie z niej. Chciałbym. byście nie wpadali w skrajności, w lęki, fobie, ale małymi krokami oswajali się z nowym przedmiotem humanistycznym (czytaj z matematyką). Róbmy swoje, uczmy się na tyle, na ile potrafimy, plus niewielkie ciut lepiej. Wykorzystujmy czas na lekcjach na zadawanie pytań, zmagajmy się z trudnościami na bieżąco i nie chowajmy je na potem. Bądźmy odważniejsi - proszę zgłaszać się chętnie do tablicy... Zawsze lepiej jest korygować swoje błędy przed kartkówką niż po jej sprawdzeniu... Poza tym inwestycja w Siebie, w Swoje umiejętności jest zawsze trafiona i w swoim czasie przyniesie dobre owoce. Wszystkim kwękającym, narzekaczom, szemraczom życzę szerokiego serca i odważnego patrzenia w przyszłość i trochę radości w życiu, by przez te odpryski nie psuli radości na co dzień pozdrawiam Krzysztof Klajn |